#2015-12-31 03:19:48 

Kromka

Użytkownik

Posty: 41

Skąd: Siemce

Wiek: 19

Witajcie kochani, muszę was prosić o pomoc w pewnej sprawie, o której raczej kiepsko się opowiada lekarzom na wizycie :P nie, nie chodzi o mnie, tzn pośrednio tak, ale głównie jednak o partnera. Albo raczej jego męski narząd płciowy :P tak więc on za szybko kończy podczas seksu, po czym oczywiście momentalnie zasypia, a ja sobie tak leżę i myślę, że mam już tego serdecznie dość. Kocham go, więc go nie zostawię, ale to doprowadza mnie do frustracji!!! Co mogłabym zrobić, aby to zmienić? Można w ogóle to jakoś naprawić? Pozdraiam.
#2015-12-31 04:46:37 

Ksiezniczkazbajki

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: KrK

Wiek: 21

Oj stara, to słabo masz. Pogadaj z nim, bez jego zaangażowania niczgo nie wskórasz.
#2015-12-31 07:27:13 

Kromka

Użytkownik

Posty: 41

Skąd: Siemce

Wiek: 19

Gadałam! Nawet wielokrotnie, ale coś muszę mu chyba zaproponować, żeby tak się nie wymigiwał zwyczajowym „aha, ok, masz rację kochanie”. Jemu się chyba po prostu nie chce myśleć nad ogarnieciem jakiegoś rozwiązania, bo potm sprawa dalej utyka w martwym punkcie i nic z tego wszystkiego nie wynika.
#2015-12-31 09:31:38 

nicegirl95

Użytkownik

Posty: 70

Skąd: Radom

Wiek: 18

Rozumiem, że chcesz przedłużyć stosunki seksualne z partnerem, tak? Jestem świeżo po rozwiązaniu podobnego problemu, więc mogę doradzić, co ja zrobiłam :P ogólnie polega to na lekkim (podkreślam, ze LEKKIM) znieczuleniu członka, żeby partnera troszkę spowolnić :) nie ujmuje to mu przyjemności, przynajmniej mój towarzysz życiowy tak twierdzi :P poszukaj w necie specjalnych żeli, albo chusteczek nasączanych, błyskawicznie się to aplikuje, a działa fajnie :)
#2015-12-31 09:48:24 

Ksiezniczkazbajki

Użytkownik

Posty: 66

Skąd: KrK

Wiek: 21

Akurat w tej dziedzinie nie ma tragedii, jest wiele sposobów na wydłużenie stosunku, totalnie nieinwazyjnych, więc przekonanie do nich faceta nie powinno być szczególnie trudne (choć też zależy, z jakim „okazem” się zmagasz ;)). Czytałam, że tabletki można kupić, mojego do tego trudno by było zmotywować, ale twój może się zgodzi, serio z nim pogadaj.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015